Leszek Miller, wraca do polityki!


darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków
Powiem szczerze, że jestem zaskoczony. Muszę oddać to Lesiowi - chłopaczyna ma odwagę. Po takiej kompromitacji, jaka miała miejsce za jego rządów, aż dziw bierze, że ten człowiek wraca do polityki. Od razu się przyznam, że w 2001 roku, głosowałem na SLD. Głosowałem z dwóch powodów - po pierwsze, mam poglądy centro-LEWICOWE; po drugie, byłem skrajnie wyczerpany rządami AWSu, z Buzkiem vel. Krzaklewskim na czele. Mój wybór okazała się srogim zawodem - afera goniła aferę, kolejni ministrowie (Piwnik, Łapiński, Jakubowska, Pol, Janik), kompromitowali się zarówno jako administratorzy poszczególnych resortów, jak i zwykli ludzie, którzy chcieli się jedynie nachapać. Gdy rządy Leszka się skończyły, przyszedł czas Belki, ale to był tylko taki swego rodzaju komisarz rady ministrów, aniżeli jej prezes. Potem przyszły "kaczory" i każdy wie, jak się to skończyło. Teraz rządzi PO, i może niech tak na razie zostanie. Wracając do Leszka. Nasz "wspaniały" absolwent politologii, założył właśnie partię, której został również prezesem. Ów partia zwie się Polska Lewica - skrót, PL. Czy taki byt ma w ogóle szanse? Czy jest on w ogóle nam potrzebne? Na oba pytanie, jest tylko jedna odpowiedź - NIE! Oczywiście, w demokracji, nie można nikomu zabraniać zakładania jakiegokolwiek zrzeszenia ludzi, ale tak na spokojnie, tak na zdrowy rozsądek, to kto w ogóle będzie chciał głosować na człowieka, który już rządził, który się już skompromitował, i który może już tylko bardziej szkodzić, niż uzdrowić? Sam nie wiem - nie znam nikogo, kto wypowiadałby się ciepło o premierze z 2001 roku. Osobiście uważam, że to będzie gorszy niewypał, niż połączenie UPR z LPR w zeszłorocznych wyborach. Myślę, że nie mają szans nawet na procenty po przecinku, nie mówiąc już o przekroczeniu progu, gwarantującego dofinansowanie partii z budżetu.
A teraz, kilka cytatów, jakie usłyszeliśmy z ust jedynego, prawdziwego wodza lewicy:

"Na razie jesteśmy pospolitym ruszeniem, które przybywa na ratunek lewicy"
I mam nadzieję, że tak pozostanie, a o lewicę proszę się nie bać.

"Jak najszybciej musimy przeobrazić się w pełnokrwistą partię polityczną"
Oj, wielu polaków krew zalewała, jak "Rządziłeś".

"Polska Lewica rodzi się z potrzeby rozumu"
Jemu naprawdę musi być ciężko na bezrobociu, skoro takie dyrdymały opowiada.

"Zakończyłem mariaż z Samoobroną. Pomyliłem się, bo byłem przekonany, że to ugrupowanie osiągnie pięcioprocentowy próg wyborczy."
Dobrze wiedzieć, ze chodziło Mu głównie o wejście do Sejmu. Co tam poglądy, ale czytając dalej....

"Partia polityczna to nie biznes"
To po cholerę pchałeś się do Leppera?

"[...]polskiej polityce wciąż czegoś brakuje i to jest szansą dla mojej partii"
Kolejnego oszołoma w stylu pana K, L i G!


P
RZYSZŁY WÓDZ

Name:


Komentarze: